Niedziela, 20 marca 2011
Kategoria Wycieczki lajtowe
Do teściów za miasto
Wraz z małżonką postanowiliśmy odwiedzić teściów i rozruszać stare kości :) Wyszło całkiem sympatycznie. Do Kicina w błocie, powrót w większości asfaltami i piaskiem. Żona się ujechała, ja też trochę czuję zmęczenie, ale nie ma się co dziwić w końcu ubiegły rok to bilans 30 km :P
- DST 24.07km
- Teren 15.00km
- Czas 01:59
- VAVG 12.14km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Autor Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
ja dzis se darowałem , za stary jestem juz na jazde w sniegu i mrozie
Anonimowy tchórz puxynn :P - 14:49 niedziela, 20 marca 2011 | linkuj
Komentuj


